Dzisiaj docieramy do ostatnich punktów naszej objazdowej części podróży po Meksyku. Tym samym kończymy pierwszy tydzień pobytu, pełen historii, sztuki i kolonialnych perełek. Zapraszam na migawki z Tepoztlán, Cuernavaca oraz Taxco – miejsc zupełnie różnych, ale równie fascynujących.
Zawartość wpisu Pokaż
Tepoztlán – atrakcje i ciekawostki
Tepoztlán, otoczony wulkanicznymi skałami, słynie z wyjątkowego klimatu i duchowej atmosfery. Główną budowlą jest XVI-wieczny klasztor dominikański Ex-Convento Dominico de la Natividad, wpisany na listę UNESCO. W jego wnętrzach mieści się Museo de Arte Prehispánico, prezentujące kolekcję sztuki prekolumbijskiej zgromadzoną przez poetę Carlosa Pellicera. Ściany klasztorne zdobią zachowane malowidła, a najpiękniej prezentują się one w krużgankach, gdzie światło podkreśla ich dawny blask.



👉 Ciekawostka: Według lokalnej legendy, Tepoztlán to miejsce narodzin Quetzalcoatla – pierzastego węża, jednego z najważniejszych bóstw Azteków.
💡 Tip: Jeśli masz czas, wybierz się pieszo na szczyt góry Tepozteco, gdzie znajdują się ruiny azteckiej piramidy. Widok na dolinę wynagradza każdy krok!
Cuernavaca – zwiedzanie miasta wiecznej wiosny
Cuernavaca, co po nahuatl oznacza „krowi róg”, to jedno z najstarszych miast Meksyku. Zamieszkane było już około 1200 r. p.n.e. Dawne piramidy azteckie zburzyli Hiszpanie, stawiając na ich miejscu Palacio de Cortés, rezydencję konkwistadora aż do jego powrotu do ojczyzny w 1540 roku.
W latach trzydziestych XX wieku Diego Rivera stworzył w pałacu cykl murali ukazujących historię Meksyku – od hiszpańskiego podboju po rewolucję 1910 roku. Dziś to właśnie one są największą atrakcją miasta.
Warto zajrzeć także do Catedral de la Asunción, gdzie w dawnych krużgankach mieści się Museo Robert Brady – kolekcja sztuki z całego świata, w tym dzieła Fridy Kahlo.



👉 Ciekawostka: Cuernavaca nazywana jest „miastem wiecznej wiosny”, bo panuje tu łagodny klimat przez cały rok – średnia temperatura to ok. 21°C.
💡 Tip: Cuernavaca to świetna baza wypadowa na krótkie wakacje z Mexico City – pociągiem lub autem można tu dotrzeć w mniej niż dwie godziny.
Taxco – miasto srebra i kolonialnej architektury
Położone w górach miasto Taxco słynie ze srebra i kolonialnej architektury. Hiszpanów przyciągnęła tutaj legenda o bogatych złożach, która okazała się prawdą – od 1522 roku przez całe stulecie intensywnie wydobywano srebro.
W XVIII wieku kolejne pokłady odkrył Jose de la Borda. W podziękowaniu ufundował kościół Santa Prisca – barokowy zabytek z różowego kamienia, jeden z najpiękniejszych przykładów meksykańskiego churrigueryzmu.
Drugie życie Taxco dostało w latach 30. XX wieku, gdy William Spratling założył pierwszą pracownię jubilerską. Od tego czasu miasto stało się uznanym ośrodkiem jubilerskim, pełnym warsztatów i sklepów z biżuterią.



👉 Ciekawostka: Według jednej z wersji historii, w barze Bertha przy Plaza Borda powstał pierwszy przepis na słynną Margaritę – meksykański koktajl, który dziś zna cały świat.
💡 Tip: Jeśli wybierasz się do Taxco, zaplanuj pobyt w weekend – odbywa się tu wtedy lokalny targ srebra, gdzie można znaleźć unikalne wyroby w lepszej cenie niż w sklepach jubilerskich.
Tepoztlán, Cuernavaca i Taxco to trzy różne oblicza Meksyku: mistyczne, historyczne i jubilerskie. W ten sposób kończymy pierwszy tydzień naszej meksykańskiej podróży.
Przed nami kolejny etap – część wypoczynkowa. Kierunek: Acapulco.
Wsiadamy do samochodu i ruszamy na spotkanie oceanu. Tam czekają nas plaże, fale i drinki z parasolką. Tydzień leniwego relaksu. Choć znając nas – pewnie i tak nie usiedzimy w miejscu.